Bufet szwedzki na weselu

Nie taki bufet straszny, czyli bufet szwedzki na weselu

Moda ewoluuje z roku na rok. Ciągle pojawiają się nowe trendy w sukniach ślubnych, garniturach, dekoracjach czy motywie przewodnim. Dzisiaj nikogo już nie dziwią rzeczy, które kilka lat temu uchodziły wręcz za egzotyczne. Możemy do nich, między innymi, zaliczyć sposób serwowania zimnych zakąsek.

Szczerze mówiąc, szwedzki bufet dalej wydaje się być dosyć trudnym tematem dla części par młodych. Istnieje wiele przekonań, według których nie jest on dobrym rozwiązaniem: osoby starsze nie będą miały siły i ochoty chodzić po jedzenie, niektórzy są zbyt nieśmiali, stoły będą puste etc. Zaraz pokażemy Wam, jak te pozorne wady możemy przekuć w zalety 🙂

bufet szwedzki na weselu

Fot. Marysia Mendakiewicz

Przede wszystkim: świeżość!

Na szwedzkim stole jest ciągła rotacja zakąsek. Goście podchodzą, nakładają sobie na talerz, później kelnerzy uzupełniają puste półmiski. Sałatki, ryby, wędlina czy jajka nie mają czasu wyschnąć i przybrać mało apetycznego wyglądu, co ma też duży wpływ na estetykę…

A skoro o estetyce mowa…

Wchodząc na salę weselną, na której zimna płyta podawana jest w bufecie, goście oglądają pięknie przygotowane dekoracje, których nie zasłania jajko w majonezie lub sałatka śledziowa. Stoły nabierają jeszcze elegantszego wyglądu, kiedy leżą na nich jedynie świeże kwiaty, piękna papeteria i stylowe podtalerze.

bufet szwedzki na weselu2

Fot. Marysia Mendakiewicz

Natomiast jedzenie w szwedzkim stole często jest poukładane w bardzo przemyślany sposób, np. pod względem kolorystycznym. Mnogość barw powoduje, że goście zaczynają od jedzenia oczami 🙂

Cel: porządek

Kelnerom o wiele łatwiej zadbać o porządek na sali – na stołach głównie czuwają nad zabieraniem brudnych naczyń. Nie muszą uważać na jajko, które zsunęło się z półmiska czy rozlany sos do krewetek.

Dla komfortu gości

Na stole nie ma jedzenia, co daje gościom zdecydowanie więcej miejsca. Nie muszą już zastanawiać się, gdzie między wódką a zakąską położyć kawałek ciasta z candy baru czy drinka od barmana. Mogą też spokojnie odłożyć menu, nie bojąc się, że ubrudzi się majonezem, a nawet są w stanie wypić „brudzia”, nie martwiąc się, że krawat wyląduje w pomidorach.

Ploteczki przy bufecie

Według nas jest to jedna z najważniejszych zalet szwedzkiego stołu. Doświadczenie pokazuje nam, że najczęstszy model usadzania gości przy stole wygląda mniej więcej tak: rodzina mamy panny młodej, rodzina ojca panny młodej, rodzina mamy pana młodego, rodzina ojca pana młodego, znajomi panny młodej, znajomi pana młodego, i tak dalej…

Te osoby, które bardzo często dobrze się znają, najlepszą okazję do rozmowy mają właśnie przy bufecie. Ewentualnie wyobraźcie sobie sytuację, w której przy stoliku nr 3 siedzi Michał, a przy nr 6 Basia. Basia wpadła Michałowi w oko. Najłatwiej będzie mu zagaić do niej w jakiejś, pozornie naturalnej, nie zaaranżowanej sytuacji, np. przy bufecie… 😉

bufet szwedzki na weselu1

Fot. Jagoda Owczarek

Szwedzki bufet na weselu – o czym musisz pamiętać?

Menu

Projektując menu, koniecznie uwzględnijcie w nim zapis na temat bufetów. Wystarczy jedno, krótkie zdanie, które uświadomi gościom, że zimne zakąski znajdują się na osobnym stole.

Umiejscowienie

W miarę możliwości postarajcie się, aby stół stał w miejscu, które będzie widoczne z każdego stolika i do którego mniej więcej każdy będzie miał podobną odległość.

Obsługa kelnerska

Porozmawiajcie z menedżerem sali lub kelnerami – dajcie im znać, gdzie siedzą starsze osoby, które trzeba otoczyć szczególną opieką kelnerską. Można wynająć jednego kelnera więcej, który będzie oddelegowany tylko do tego, by przynosić osobom starszym lub niepełnosprawnym zimne zakąski. Dzięki temu poczują, że o nich pomyśleliście.

Informacje w trakcie zabawy

Poproście DJ-a lub zespół, aby raz na jakiś czas przypominał gościom o możliwości poczęstowania się szybką przekąską z bufetu.

Ilość

Zastanówcie się, jak duży powinien być bufet i czy jeden wystarczy (to ważna kwestia, szczególnie przy większych weselach). W bardzo dużych salach rekomendujemy minimum dwa stoły przeznaczone na zimną płytę.

Nie wszystko na raz

Jeden stół = jeden bufet. Nie mieszajcie ze sobą słonych i słodkich przekąsek, nie ustawiajcie między sałatkami napojów gazowanych lub alkoholi z drink baru. Niech wszystko ma swoje oddzielne miejsce.

Czy udało nam się rozwiać Twoje wątpliwości i przekuć wady w zalety? Jesteśmy bardzo ciekawe Twojej opinii na temat serwowania zimnej płyty w trakcie wesela! Jesteś „za” czy „przeciw”? Dlaczego? Daj, znać!

Napisz komentarz

twelve − 11 =