Jak efektownie zaserwować tort weselny

Uroczyste serwowanie tortu, jest jednym z najważniejszych punktów przyjęcia weselnego – zaraz po pierwszym tańcu, podziękowaniach dla rodziców i oczepinach. Jak zabrać się do zaplanowania i skoordynowania tej chwili, aby sprawiła zarówno Wam jak i Waszym gościom najwięcej przyjemności? Mamy kilka swoich patentów i po raz pierwszy dzielimy się nimi poza naszymi szkoleniami.

Czy nasz sposób jest jedynym możliwym? Oczywiście, że nie – na swoim weselu możesz zrobić wszystko tak jak, Ci się podoba. Ale jeśli macie ochotę się dowiedzieć jak robią to konsultantki ślubne – czytajcie do końca – a nuż niektóre wskazówki się Wam przydadzą…

Fot. Marcin Syska Photography

O której godzinie podać tort?

Tort weselny najlepiej jest podać w miarę wcześnie, gdy goście nie są jeszcze przejedzeni tymi wszystkimi pysznymi posiłkami, jakie serwują nam lokalne weselne. Skoro tak skrupulatnie wybieraliście jego smak, dajcie gościom szansę go poczuć i cieszyć się nim – jeśli podacie tort po drugiej kolacji, goście będą już czuli spory przesyt i prawdopodobnie tylko „podziubią” swój kawałek tego deseru.

Podobnie sprawa ma się z wyglądem tortu – jeśli dopracowywaliście z cukiernikiem jego kształt, kolory, dekoracje i wygląda on dokładnie tak jak z Waszych marzeń, nie podawajcie go po ciemku – dajcie gościom nacieszyć się jego widokiem, gdy jest jeszcze jasno.

My podajemy tort zazwyczaj jako deser po obiedzie lub pierwszej kolacji.

Znajdź najważniejszych gości

Przede wszystkim upewnijcie się, że Wasza druga połówka jest obecna na sali – sprawa niby oczywista, ale uwierzcie nam – będziecie tego dnia tak zabiegani i rozchwytywani, że ani się obejrzycie, jak ktoś z gości „porwie” jedno z Was. Warto, aby Pan Młody założył marynarkę, a Panna Młoda poprawiła makijaż.

Upewnijcie się także, że na Sali są obecni  Wasi rodzice, świadkowie, dziadkowie i chrzestni. Lepiej, żeby nie przegapili oni tego ważnego momentu wesela, zwłaszcza jeśli planujecie osobiście poczęstować ich kawałkiem tortu.

Upewnijcie się, na czym będzie podany tort

Niestety nadal w bardzo wielu lokalach tort serwowany jest na najzwyklejszym kelnerskim wózku, który wygląda jak wyjęty ze szpitalnego korytarza. I nic nie pomoże fakt, że został on nakryty białym obrusem – nadal wystaje z niego paskudna aluminiowa rączka, a spod brusa widać okropne, wielkie kółka. Jeśli tak jest i na Waszej sali weselnej zadbajcie o jakikolwiek mały stolik – z tarasu, baru albo nawet z własnego domu – przykryty białym obrusem. Stolik nie musi mieć nawet kółek – niech Wasi świadkowie ustawią przez Wami stolik, obsługa wniesie i postawi na nim tort i wtedy zademonstrujcie się gościom oraz fotografowi i filmowcom.

Warto zapytać Waszą dekoratorkę, czy nie ma do wynajęcie jakiegoś ciekawego stolika – widziałyśmy torty serwowane na szpulach po kablach, stolikach z palet, zabytkowych konsolkach czy stolikach zrobionych z maszyny do szycia.

Fot. Maria Mendakiewicz Fotografia

Nie zasłaniajcie tortu stosem talerzy

Bardzo pilnujemy tego, aby w kluczowym momencie pokazywania toru Parze Młodej , gościom, fotografowi i filmowcom nie stały obok stosy talerzy, pojemnik z gorącą wodą, 3 różne noże i koszyczek z widelczykami. Naprawdę nic się nie stanie, jeśli obsługa doniesie talerzyki i widelczyki chwilę później.

Na naszych weselach odbywa się to w taki sposób: wjeżdża tort na stoliku – chwila na zdjęcia i podziwianie tortu – obsługa podaje Parze Młodej nóż – krojenie tortu i chwila na zdjęcia – obsługa podaje Parze Młodej jeden talerzyk i 2 widelczyki – wspólny pierwszy kęs Pary Młodej i chwila na zdjęcia – obsługa przynosi talerzyki, widelczyki i pojemnik z ciepłą wodą oraz kroi resztę tortu.

Fot. Magia Obrazu

Nie używajcie rac

O ile nie jesteście wielkimi miłośnikami rac i nie wyobrażacie sobie podania tortu bez nich – odpuście je sobie. Za każdym razem, gdy widzimy piękny weselny tort, ze staranie dobranymi dekoracjami, zamówionym za specjalne zamówienie toperem na jego szczyt i wbitymi w to wszystko czterema lub sześcioma plastikowymi racami szerokości kciuka, to chce nam się płakać. Dodatkowo blask rac oślepia wszystkich i nie ma czasu na popatrzenie na sam tort. O wiele lepiej wyglądać będzie kilka małych tea-lightów ustawionych dookoła tortu lub 2-3 małe flakoniki z kwiatkiem.

Pamiętajcie, żeby wyraźnie zaznaczyć obsłudze, że nie chcecie rac, gdy w większości lokali jest to absolutna norma i Para Młoda nie jest nawet pytana, czy życzy sobie race, czy też nie.

Zadbajcie o muzyczną oprawę

Bardzo zachęcamy nasze pary młode, aby wybrały jakiś wyjątkowy utwór muzyczny na moment serwowania tortu. Może być to utwór ze słodkimi skojarzeniami (np. „Sugar”, Maroon 5) albo po prostu coś wyjątkowego dla samej Pary Młodej (nigdy nie zapomnimy naszej Panny Młodej Agnieszki tańczącej przez 4 minuty wokół tortu do jej ukochanego „Time of my life”). Przemyślana oprawa muzyczna tego momentu doda mu na pewno uroku i podkreśli wyjątkowość tej chwili 🙂

To już wszystkie nasze „sztuczki” sprawiające, że torty na naszych weselach serwowane są z prawdziwą pompą i na długo zapadają w pamięć naszym Parom Młodym i ich gościom. A na dodatek pięknie wychodzą na zdjęciach ;).

Jak myślicie? Wykorzystacie którąś z nich?

 

Ania Bańbuła – konsultantka ślubna Czyni Cuda

Napisz komentarz

eighteen − two =